W miniony weekend kibice Orła II Wojcieszów przeżyli prawdziwą huśtawkę nastrojów. Ich drużyna zmierzyła się z TS Wojanów i po pierwszych 45 minutach prowadziła 3:0, by ostatecznie zakończyć spotkanie remisem 3:3. To wynik, który pozostawia ogromny niedosyt, zwłaszcza że gracze z Wojcieszowa mieli wszystko pod kontrolą.
Pierwsza połowa pod dyktando gospodarzy
Od pierwszego gwizdka Orzeł II narzucił swoje warunki. Mimo że murawa nie należała do najlepszych, zawodnicy sprawnie wykorzystywali skrzydła, tworząc sobie kolejne okazje. Efektem były trzy trafienia: Adrian Stasica wpisał się na listę strzelców, a Jakub Skiba dwukrotnie pokonał bramkarza rywali. Do przerwy było 3:0 i wydawało się, że losy meczu są przesądzone.
Niestety, pierwsza połowa przyniosła też nieprzyjemną wiadomość. Kontuzji nabawił się Marek Langer, nominalny bramkarz, który musiał opuścić boisko. Zastąpił go Igor Kubiak – zawodnik z pola, dla którego gra między słupkami była zupełnie nowym wyzwaniem. Mimo to stanął na wysokości zadania, choć sytuacja nie była łatwa.
Druga połowa – koszmar w kilka minut
Po przerwie trener dokonał dwóch zmian: za Kacpra Bara i Michała Janca weszli Gracjan Tomeczek i Patryk Lidtke. Nikt nie spodziewał się jednak, co nastąpi. W ciągu zaledwie kilku minut TS Wojanów zdobył trzy bramki, doprowadzając do wyrównania. Gospodarze wyglądali na kompletnie zaskoczonych – nie potrafili utrzymać się przy piłce ani uspokoić gry. Goście, nabierając wiatru w żagle, atakowali coraz śmielej.
Dopiero po pewnym czasie Orzeł II otrząsnął się z szoku. Stworzył sobie kilka okazji, ale brakowało skuteczności i zimnej krwi pod bramką rywala. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 3:3.
Niedosyt i lekcja na przyszłość
Po spotkaniu w szeregach drużyny panowało rozczarowanie. – Po bardzo dobrej pierwszej połowie rozegraliśmy bardzo słabe drugie 45 minut. Takiej drużyny nie chcemy oglądać – podsumowali zawodnicy. Teraz przed zespołem tydzień pracy i przygotowań do kolejnego meczu, który będzie okazją do zmazania tej rysy.
Warto przypomnieć, że Orzeł II Wojcieszów to drużyna, która w poprzednich sezonach pokazywała charakter i potrafiła wychodzić z trudnych sytuacji. Ten remis może być bolesny, ale także motywujący. Kibice liczą, że w następnym spotkaniu zobaczą zupełnie inną twarz swojej drużyny.
Skład Orła II: Marek Langer, Michał Janc, Mateusz Kostiuk, Igor Kubiak, Jakub Markiewicz, Jakub Skiba, Adrian Stasica, Dawid Szwed, Dawid Zaręba, Kacper Bar, Krystian Janicki, Patryk Lidtke, Gracjan Tomeczek, Sebastian Szymański, Maciej Śledziewski.
Źródło: Orzeł Wojcieszów
Fot. facebook.com

