Ofensywny spektakl w Zagrodnie
Drugi zespół Orła Zagrodno rozegrał w miniony weekend niezwykle emocjonujące spotkanie z Polonią Ernestynów, przegrywając 5:6. Mecz obfitował w zwroty akcji, a kibice zgromadzeni na boisku w Zagrodnie z pewnością nie mogli narzekać na brak wrażeń.
Od pierwszych minut obie drużyny postawiły na ofensywny futbol, co szybko przyniosło efekty. W 20. minucie goście otworzyli wynik, ale gospodarze błyskawicznie odpowiedzieli – w ciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund na listę strzelców wpisali się Kuba Puchłowski i Arek Jodłowski. Niestety, chwilę później Polonia wyrównała z rzutu karnego, a przed przerwą ponownie wyszła na prowadzenie.
Walka do końca
Po wznowieniu gry goście zdobyli czwartą bramkę, jednak Orzeł II nie zamierzał się poddawać. Daniel Markiewicz dał sygnał do odrabiania strat, następnie po rzucie wolnym celną główką do remisu doprowadził Marcin Kaczyński, a w 85. minucie Kacper Jaz wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Wydawało się, że zespół z Zagrodna dowiezie cenne zwycięstwo.
Niestety, ostatnie minuty należały do sędziego Antoniego Sinkiewicza. W 89. minucie po rzucie rożnym Jakub Puchłowski, próbując wybić piłkę, trafił w nią ręką, co arbiter uznał za podstawę do podyktowania drugiego rzutu karnego. W drugiej minucie doliczonego czasu gry kolejna kontrowersyjna decyzja – zdaniem gospodarzy sędzia nie przerwał gry, gdy rywal nieprzepisowo odbierał piłkę Jodłowskiemu, co pozwoliło Polonii zdobyć zwycięską bramkę.
Kontrowersje wokół przepisów
Przepis dotyczący zagrania ręką po wykopaniu piłki przez zawodnika budzi wiele wątpliwości. Szymon Marciniak, jeden z najlepszych polskich arbitrów, kilka lat temu tłumaczył:
Kiedy zawodnik wykopuje piłkę i trafia sobie w rękę, to karnego nie ma, chociaż moim zdaniem nagradzamy w ten sposób błąd techniczny. Ale trzeba się dostosować.
W tym przypadku sędzia Sinkiewicz zinterpretował przepis inaczej, co wzbudziło spore emocje.
Orzeł II Zagrodno dziękuje Polonii Ernestynów za dobre widowisko i gratuluje zwycięstwa, a już szykuje się do kolejnego meczu, który rozegra w Rokitkach. Spotkanie z pewnością dostarczy kolejnych emocji.
Źródło: Orzeł Zagrodno
Fot. facebook.com

