W ćwierćfinale Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim Górnik Złotoryja zmierzył się z rezerwami Miedzi Legnica. Mecz odbył się w środę, a stawką był awans do półfinału. Faworytem byli goście, którzy występują na co dzień w trzeciej lidze. Ostatecznie to oni cieszyli się ze zwycięstwa 2:0.
Przebieg spotkania
Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Górnik bronił się mądrze i skutecznie, nie pozwalając rywalom na wiele. Tuż przed przerwą doszło do zamieszania w polu karnym gospodarzy, ale obrońcy zablokowali strzał zawodnika Miedzi.
Po zmianie stron trener gości Marcin Garuch wprowadził na boisko Kamila Drygasa i Sebastiana Herbuta, którzy mieli odmienić losy meczu. I tak się stało – w 72. minucie Drygas precyzyjnie podał do Herbuta, a ten strzałem przy bliższym słupku pokonał bramkarza Górnika.
Kulminacja i decydujący cios
Kwadrans przed końcem Górnik miał najlepszą okazję do wyrównania. Bartłomiej Kłos odebrał piłkę Drygasowi, po wymianie podań Mateusz Jaros dośrodkował w pole karne, a Krystian Konwa oddał efektowny wolej, który minimalnie minął bramkę. W doliczonym czasie gry gospodarze mieli kolejne szanse, ale nie zdołali trafić do siatki. Zamiast wyrównania, w 93. minucie Filip Żur przypieczętował zwycięstwo Miedzi, wykorzystując dwójkową akcję.
Rezerwy Miedzi Legnica po raz trzeci w ostatnich latach wyeliminowały Górnika Złotoryja z Pucharu Tysiąca Drużyn. Zwycięstwo nie przyszło im jednak łatwo – złotoryjanie przez długi czas stawiali opór.
Skład Górnika Złotoryja
Piotrowski – Yurchenko, Krikuzhas, Turpin, Dyr (74. Dąbrowski), Chodyga (67. Konwa), Poszelężny, Bzdęga (60. Pilarczyk), Jaros, Greiner (70. Tycel), Kowalczyk (63. Kłos).
Górnik Złotoryja – Miedź II Legnica 0:2 (0:0)
Bramki: Herbut 72′, Żur 90+3
Po odpadnięciu z pucharu Górnik skupia się na rozgrywkach ligowych. W niedzielę na własnym terenie zmierzy się z Polonią Świdnica.
Źródło: Górnik Złotoryja
Fot. facebook.com

